W szkole pojawił się Mikołaj w towarzystwie swojej wesołej ekipy, która z pełnym profesjonalizmem (i pełnymi torbami słodyczy) odwiedzała kolejne klasy, nauczycieli i pracowników szkoły. Uczniowie przyjęli go z entuzjazmem, a drobne upominki i żartobliwa atmosfera wywołały uśmiechy nawet u tych, którzy twierdzili, że „święta to jeszcze daleko”.