Dziady? U nas to nie przelewki!
Są takie lektury, które po prostu są. I są też takie, które dla naszych polonistów mają status absolutnego MUST HAVE. „Dziady” Adama Mickiewicza zdecydowanie należą do tej drugiej kategorii.
W 2026 roku właśnie „Dziady” są bohaterem Narodowego Czytania. A skoro Mickiewicz zawitał na szkolne salony, naszych uczniów nie trzeba było specjalnie zachęcać. Doskonale wiedzą z lekcji, że z „Dziadami” żartów nie ma - to jedno z tych dzieł, które trzeba znać, rozumieć i… czasem przeżyć po swojemu.
I właśnie dziś nasi uczniowie zmierzyli się z fragmentami tego niezwykłego dramatu. Było trochę klasyki, trochę interpretacji, sporo emocji i zdecydowanie więcej niż zwykłe czytanie.
Całe wydarzenie zorganizowała szkolna biblioteka, która po raz kolejny udowodniła, że książki wcale nie muszą kurzyć się na półkach. Mogą wyjść z biblioteki, wejść między ludzi i narobić całkiem sporo zamieszania.
Na razie zostawiamy Was ze zdjęciami… Ale to dopiero początek.
Już wkrótce pokażemy efekty naszego niecodziennego czytania „Dziadów”. I uwierzcie - będzie co oglądać!